
Sucha skóra osoby dojrzałej nie jest rzadkością. Niestety im nasze ciało bardziej się starzeje, tym problemy z wysuszeniem stają się bardziej rutyną, aniżeli czymś, co zaskakuje. Dlatego dbałość o skórę powinna uwzględniać właśnie ten aspekt, umożliwiając szybkie przywrócenie gładkości i jedwabistości.
Pielęgnacja ciała w dojrzałym wieku to temat, który wykracza poza zwykłą estetykę. To przede wszystkim dbałość o komfort życia, zdrowie bariery ochronnej i dobre samopoczucie we własnej skórze. Z upływem lat nasze ciało przechodzi szereg zmian hormonalnych i fizjologicznych, które sprawiają, że tkanka staje się cieńsza, mniej elastyczna i – co najbardziej uciążliwe – ekstremalnie spragniona nawilżenia.
Spis treści
Dlaczego dojrzała skóra potrzebuje specjalnej pielęgnacji?
Wraz z wiekiem drastycznie spada produkcja lipidów oraz naturalnych czynników nawilżających. Procesy te przyspiesza menopauza, podczas której spadek estrogenów osłabia zdolność skóry do zatrzymywania wody. W efekcie tego na skórze pojawia się swędzenie, łuszczenie i charakterystyczny wygląd „papierowej skóry”. Nawet jeśli Twoim głównym wyzwaniem jest cera sucha na twarzy, musisz pamiętać, że ciało posiada znacznie mniej gruczołów łojowych, przez co regeneracja naskórka na łokciach czy łydkach jest jeszcze trudniejsza.
Aby poradzić sobie z przesuszeniem skóry na ciele warto uwzględnić kilka czynności pielęgnacyjnych. Przede wszystkim zrezygnuj z używania mydła w kostce, które drastycznie wysusza nasze ciało. Zamiast niego lepiej sięgać po kojące olejki pod prysznic lub syndety (środki myjące bez mydła). Te produkty nie tylko myją, ale już na etapie kąpieli uzupełniają braki tłuszczowe.
Sucha skóra nie lubi gorąca, dlatego koniecznie zrezygnuj z mycia się wodą, której temperatura przekracza 37 stopni Celsjusza. Gorąca woda wypłukuje naturalne oleje ze skóry, co sprawia, że cera sucha i skóra ciała stają się jeszcze bardziej podatne na podrażnienia.
Złota zasada trzech minut, czyli pielęgnacja bezpośrednio po wyjściu spod prysznica
Kluczem do sukcesu w walce z przesuszeniem skóry jest czas. Najlepsze efekty uzyskasz, nakładając preparaty nawilżające w ciągu trzech minut po wyjściu z wody. Wilgotna skóra działa jak magnes na składniki aktywne ponieważ pory są otwarte, a woda na powierzchni zostaje „zamknięta” pod warstwą kremu.
Dla dojrzałej skóry zwykły balsam to często za mało. Szukaj masła do ciała lub balsamów emoliencyjnych, które zawierają:
- Ceramidy
- Mocznik, najlepiej w stężeniu 5-10%
- Masło Shea i olej z awokado
Pamiętaj, że jeśli Twoim problemem jest sucha skóra na ciele, produkty o podobnie bogatym składzie powinny znaleźć się również w Twoim codziennym rytuale pielęgnacji twarzy.
Złuszczanie bez podrażnień suchej skóry
Wiele pań unika peelingów, bojąc się podrażnień. Tymczasem martwy naskórek tworzy barierę, przez którą nie przebije się nawet najdroższy krem. U dojrzałych kobiet cykl odnowy komórkowej wydłuża się z 28 dni do nawet 50.
Zamiast ostrych peelingów mechanicznych z drobinkami, wybierz peelingi enzymatyczne lub balsamy z delikatnymi kwasami (np. kwasem mlekowym). Raz w tygodniu wykonuj masaż suchą szczotką z naturalnego włosia. W ten sposób nie tylko złuszczasz naskórek, ale również poprawiasz ukrwienie skóry.
Skóra sucha na ciele to nie problem? Zwróć zatem uwagę na swoje dłonie i stopy, które często wymagają zastosowania specjalnych preparatów i opieki. Sprzątając zawsze nakładaj rękawiczki gumowe, a podczas pielęgnacji pamiętaj o uwzględnieniu tłustego, kojącego kremu.
Dla zdrowia skóry pij również wodę z dodatkiem soli oraz cytryny i suplementuj kwasy Omega-3 oraz witaminy D3 i E. To one sprawiają, że skóra jest „naoliwiona” od środka.
Podsumowując, pielęgnacja suchej skóry ciała po 50-tce i 60-tce wymaga przejścia od szybkich rozwiązań do świadomych rytuałów. Wybieraj składy proste, ale bogate w lipidy, unikaj agresywnej chemii i traktuj swoje ciało z czułością, na jaką zasługuje po tylu latach.




