Jak uratować zniszczone włosy?

Jak uratować zniszczone włosy?

Włosy – potrafią być zarówno ozdobą, wizytówką, naszą cechą charakterystyczną, jak i poważnym zmartwieniem. Żadna inna część naszego ciała nie jest tak plastyczna — możemy je farbować, zmienić ich strukturę z prostych na kręcone i odwrotnie, w ciągu kilku godzin z długości do ucha możemy mieć włosy do pasa. Poddajemy je z najróżniejszym chemicznym zabiegom, dla nas wytrzymują temperaturę ponad 200 stopni przy prostowaniu prostownicą czy kręceniu lokówką, nie uskarżają się przy agresywnym czesaniu plastikowym grzebieniem. Co dostają w zamian? Drogeryjny szampon za 15 zł i odżywkę raz na dwa tygodnie (jeśli w ogóle będziemy o niej pamiętać). Niedbałość o włosy, brak odpowiedniej pielęgnacji, zbyt częste stosowanie ciężkich substancji do koloryzacji, prostowanie czy kręcenie włosów bez ochrony termicznej może doprowadzić do zmęczenia włosa, naruszenia jego struktury oraz nieodwracalnych zmian. Przy następnej wizycie u fryzjera, może się okazać, że włosy potrzebują radykalnego cięcia, bo tylko tak unikniemy łamiącego się „siana” na głowie. Jak dbać o zniszczone włosy, aby nie doprowadzić do takiej sytuacji oraz jak  im pomóc  w regeneracji, jeśli doszło już do znacznych zniszczeń? Tego dowiecie się z tego artykułu. Zapraszamy do lektury!

Po czym poznać zniszczone włosy?

Pierwszym krokiem niech będzie krytyczna ocena stanu naszych włosów. Nam może się wydawać, że te rozdwojone końcówki czy nieudana poprzednia koloryzacja nie są, aż tak dużym problemem, lecz praktycznie każdy fryzjer zwróci uwagę na taki stan rzeczy, sugerując nam silną terapię odżywczą, która ma na celu wewnętrzną odbudowę włosa, nawilżenie go, zamknięcie łusek oraz jego wzmocnienie bądź jeśli włosy są nie do odratowania- cięcie, które uwolni nas od zniszczonych włosów. Na co więc powinniśmy zwrócić uwagę?

  • Marzysz o pięknych, długich włosach? Jeśli końce zaczynają się kruszyć, zapomnij o wymarzonej długości. Nie osiągniesz jej, jeśli włosy same będą się „skracać” w sposób mechaniczny;
  • rozjaśnione końcówki to również oznaka naruszenia struktury włosa;
  • silnie reagują na zmianę wilgotności w powietrzu, puszą się? To oznaka braku równowagi PEH (Proteiny, Emolienty, Humektanty);
  • rozdwajające się końcówki widać z daleka i z pewnością nie dodają one uroku włosom;
  • matowy wygląd, brak blasku, sianowata struktura:najwyższa pora, żeby zadbać o włosy;
  • dodajmy do tego jeszcze wydobywający się szorstki dźwięk przy pocieraniu włosami oraz trudności w układaniu.

Co niszczy włosy?

Włosów nie da się zniszczyć w dwa dni. Dopiero długotrwałe zaniedbywanie, opieszałość, pozwolenie im, aby żyły „własnym życiem” prowadzi do znaczących zmian w ich strukturze. Przeanalizujmy więc listę najczęściej popełnianych błędów. Ich wypunktowanie, pomoże nam później w przejściu ze złych nawyków na dobre.

  • Codziennie narażanie włosów na kontakt z wysoką temperaturą: lokówką, prostownicą czy gorącym nawiewem suszarki.
  • Rozjaśnianie włosów na własną rękę. Używanie produktów niedostosowanych do naszego włosa.
  • Domowa trwała ondulacja.
  • Brak ochrony włosa oraz pielęgnacji po koloryzacji.
  • Używanie szorstkich ręczników oraz agresywne układanie/rozczesywanie włosów.
  • Mycie głowy szamponami niedostosowanymi do kondycji skóry oraz samych włosów.
  • Zbyt rzadkie odżywanie kosmyków. Brak odpowiedniej odżywki.

Pierwsza pomoc dla zniszczonych włosów

Łatwiej zapobiegać niż leczyć. Wizyta u fryzjera może się skończyć znacznym skróceniem długości, lecz jest to krok podejmowany najczęściej w ostateczności, gdy tylko pożegnanie się ze zniszczoną partią włosów może uratować resztę. Poniższe wskazówki pomogą nam poznać nasze własne włosy, zadbać o nie, tak by były piękne, gładkie, mocne i odżywione.

Po pierwsze poznamy porowatość naszych włosów. Taki test na spokojnie możemy przeprowadzić w domu. Włosy dzielimy na niskoporowate, średnioporowate oraz wysokoporowate. W Internecie znajdziemy mnóstwo darmowych testów, które pomogą nam w określenie, jakie są nasze kosmyki. Od tego zależy jakich kosmetyków, jaką terapię należy przeprowadzić, aby znacząco poprawić ich wygląd oraz stan. Nie ma produktów, które pasują dosłownie każdym włosom. Szampon czy olej, który pasuje Twojej koleżance, dla Ciebie może okazać się katastrofą. Nie daj więc wiary produktom „uniwersalnym”, zniszczone włosy potrzebują indywidualnego podejścia.

Czytaj składy! Jeśli czytasz etykiety produktów do jedzenia, to taki sam nawyk przyda się przy kupnie kosmetyków do włosów. Producenci wiedzą, co robią, chowając alkohole czy detergenty pod najróżniejszymi skrótami. Jeśli w składzie znajduje się: alkohol denat (SD alcohol), ethanol, propanol, isopropyl, propylene glycol, SLS,SLES, DEA czy PEG to lepiej taki produkt odłożyć na półkę. Wszystkie powyższe substancje przesuszają, sklejają, obklejają włos, pozbawiając go naturalnych powłok. Tworzą one również trudną barierę do pokonania dla odżywek, wiec nawet mimo ich stosowania skutki będą mizerne.

Reanimacja zniszczonych włosów zaczyna się od środka. Włosy mają niesamowitą wartość diagnostyczną. Mimo że sam włos jest martwy, to możemy wzmocnić procesy jego budowy poprzez odpowiednie nawyki żywieniowe. Włącz do diety produkty bogate w białko, witaminy i składniki mineralne. Zdrowe, lśniące, gładkie włosy to zasługa spożywania zielonych warzyw, pełnoziarnistego pieczywa, tłustych ryb oraz wszelkiej maści orzechów, nasion i bakalii. Twoje paznokcie również podziękują za taką kurację.

Uważaj na urazy mechaniczne! Tak, szorstkie, zniszczone włosy to również zasługa złego obchodzenia się z nimi. Szczególnie końcówki nie cierpią szarpania, mocnego czesania oraz wycierania szorstkim, grubym ręcznikiem. Oczywiście, obchodzenie się z włosami jak z jajkiem nie jest polecane, ale kondycję naszej czupryny z pewnością poprawi: nakładanie serum na końcówki, używanie miękkich szczotek ( najlepiej a naturalnego włosia), suszenie zniszczonych włosów bawełnianą, cienką koszulką w celu odsączenia wody, pozwolenie na ich naturalne wyschnięcie, niechodzenie spać w mokrych włosach, oraz powstrzymanie się rozczesywaniem na mokro ( to dotyczy prostych włosów, włosów kręconych nie rozczesujemy na sucho, bo stworzymy siano ).

Zadbaj o końcówki. To właśnie one są najbardziej narażone na urazy mechaniczne, łamanie oraz rozdwajanie się. Podczas codziennej pielęgnacji, zwróć na nie szczególną uwagę. Dobrym pomysłem może być wprowadzenie olejowania do pielęgnacji zniszczonych włosów. Mamy dostęp do naprawdę dużej ilości olejów, w domu z pewnością odnajdziemy olej kokosowy, lniany, oliwę z oliwek w sklepie zakupimy ten wytłoczony z czarnuszki, orzechów makadamia czy z drzewa arganowego. Jest wiele sposobów olejowania : na sucho, z podkładem, olejowanie z maską czy odżywką. Te wszystkie zabiegi ( olejowanie, maski, odżywki ) mają za zadanie odtworzenie, zbudowanie warstwy ochronnej włosa oraz ich pogrubienie. Dzięki temu nawet końcówki stają się bardziej elastyczne, mocniejsze, mniej skłonne do rozdwajania się.

Nasze włosy potrzebują naszej uwagi. Jeśli poświęcimy im wystarczająco dużo czasu oraz wcielimy w życie powyższe punkty, z pewnością odwdzięczą się nam swoim zdrowym wyglądem, blaskiem i miękkością. „Bad Hair Day” będzie zdarzał się coraz rzadziej, a fryzjer nie zaproponuje już nam radykalnego cięcia w ramach ratowania fryzury.

0 0 votes
Ocena artykułu
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments